W końcu po długich bojach z odbiorem, który kilka razy nie wypalił udało odebrać się paczką z amblypygami z Marbach.
A co w środku?
W środku 2 nowe gatunki w hodowli i 2 uzupełnienia wśród obecnych już gatunków.
Z nowości taki rarytas jak Charinus acosta - niewielki partenogenetyczny gatunek! Na pewno pierwszy w Polsce, a w Europie tylko kilka hodowców go posiada.
Kolejna nowość to Euphrynichus bacillifer - 4 podrośnięte już sztuki, po wstępnych oględzinach to 2 pary.
Z uzupełnień 3 sztuki do stada dla samotnego Phrynus barbadensis - dostać ten gatunek gdziekolwiek graniczy z cudem, oraz 3 sztuki świeżej krwi do Paraphrynus cubensis.
Amblypygowa hodowla rośnie w siłę i bardzo mnie to cieszy. W połowie maja dotrze kolejna dorosła para Damon variegatus i możliwe że pokuszę się o grupę dorosłych Damon diadema.
Z innych wieści.
Oficjalne hasło tegorocznych Dni Owada to - Owady wokół nas.
Całkiem to hasło mi się podoba, proste, z sensem i łatwo zbudować pod niego ekspozycje.
Godzina już późna więc to wszystko, co miałem do odnotowania.
P.S. Wielkie podziękowania dla Michaela Seiter'a za nowości w hodowli.
Krótkie porady hodowlane, opisy i informacje o gatunkach, zawsze aktualna oferta nadwyżek hodowlanych.
środa, 29 kwietnia 2015
piątek, 24 kwietnia 2015
Festiwal Nauki 2015
Już za równo miesiąc w Krakowie odbędzie się Festiwal Nauki.
Jego tematem przewodnim jest światło. Tak więc na moim stoisku na rynku głównym zobaczyć będzie można preparowane motyle i chrząszcze, posłuchać o wpływie światła na ich cykle rozwojowe, zobaczyć "ślepe" pajęczaki i to jak orientują się w kompletnej cenności, będą skorpiony świecące pod wpływem światła UV i jak zwykle jakieś karaczany i straszyki.
Festiwal Nauki będzie również wstępem, do XV Ogólnopolskich Dni Owada. W trakcie trwania festiwalu zaprezentowany zostanie program tegorocznej imprezy.
Zapraszam wszystkich chętnych do rozmowy i oglądania bezkręgowców na rynku, oby tylko pogoda dopisała.
Niebawem mały update co w hodowli słychać oraz więcej szczegółów związanych z Dniami Owada.
Póki co ręce pełne roboty związanej z licencjatem i przygotowaniami do wystaw.
Jego tematem przewodnim jest światło. Tak więc na moim stoisku na rynku głównym zobaczyć będzie można preparowane motyle i chrząszcze, posłuchać o wpływie światła na ich cykle rozwojowe, zobaczyć "ślepe" pajęczaki i to jak orientują się w kompletnej cenności, będą skorpiony świecące pod wpływem światła UV i jak zwykle jakieś karaczany i straszyki.
Festiwal Nauki będzie również wstępem, do XV Ogólnopolskich Dni Owada. W trakcie trwania festiwalu zaprezentowany zostanie program tegorocznej imprezy.
Zapraszam wszystkich chętnych do rozmowy i oglądania bezkręgowców na rynku, oby tylko pogoda dopisała.
Niebawem mały update co w hodowli słychać oraz więcej szczegółów związanych z Dniami Owada.
Póki co ręce pełne roboty związanej z licencjatem i przygotowaniami do wystaw.
niedziela, 29 marca 2015
To już kwiecień!
Idzie już piąty miesiąc ciszy na blogu. Pora więc coś napisać. Nie dużo bo po co się rozpisywać :D
W każdym razie ruszyły przygotowania na najwspanialszą polską imprezę o tematyce entomologicznej, czyli XV Ogólnopolskie Dni Owada na UR w Krakowie. Gęba się cieszy bo czas przygotowań imprezy to czas niezwykły. Masa pozytywnie zakręconych ludzi, ręce pełne roboty, a taką pracę lubię bardzo. No i masa owadów, zobaczymy co w tym roku trafi do nas zza granicy. Ja ze swojej strony zapewnię rzecz jasna straszyki (już ruszyło przygotowanie hodowli, bo owadów niestety brak na stanie), karaczany (tutaj będzie comeback bo założę kilka fajnych "biotopowych" terrariów z nimi), pojawią się jak co roku amblypygi, wpadnie może jakiś skorpion, będą chrząszcze i ich larwy, a gościem specjalnym będą muchołówki i rosiczki, już z resztą przygotowane na wystawę. Wszystko oczywiście będzie można oglądnąć, fotografować i kupić.
A tydzień wcześniej, nie jako preludium przed Dniami Owada pojawię się na Festiwalu Nauki. 22 maja, rynek główny w Krakowie, zapraszam serdecznie na krótkie prezentacje na temat wpływu światła na owady (i nie tylko, bo będą też pajęczaki, a jak!).
Więc wiosno nadchodź czym prędzej i nieś ze sobą zapał bo pracy i projektów cała góra.
A do wglądu wrzucam fotki terra ze skorpami.
W każdym razie ruszyły przygotowania na najwspanialszą polską imprezę o tematyce entomologicznej, czyli XV Ogólnopolskie Dni Owada na UR w Krakowie. Gęba się cieszy bo czas przygotowań imprezy to czas niezwykły. Masa pozytywnie zakręconych ludzi, ręce pełne roboty, a taką pracę lubię bardzo. No i masa owadów, zobaczymy co w tym roku trafi do nas zza granicy. Ja ze swojej strony zapewnię rzecz jasna straszyki (już ruszyło przygotowanie hodowli, bo owadów niestety brak na stanie), karaczany (tutaj będzie comeback bo założę kilka fajnych "biotopowych" terrariów z nimi), pojawią się jak co roku amblypygi, wpadnie może jakiś skorpion, będą chrząszcze i ich larwy, a gościem specjalnym będą muchołówki i rosiczki, już z resztą przygotowane na wystawę. Wszystko oczywiście będzie można oglądnąć, fotografować i kupić.
A tydzień wcześniej, nie jako preludium przed Dniami Owada pojawię się na Festiwalu Nauki. 22 maja, rynek główny w Krakowie, zapraszam serdecznie na krótkie prezentacje na temat wpływu światła na owady (i nie tylko, bo będą też pajęczaki, a jak!).
Więc wiosno nadchodź czym prędzej i nieś ze sobą zapał bo pracy i projektów cała góra.
A do wglądu wrzucam fotki terra ze skorpami.
| Heterometrus petersii Laos - female |
| Heterometrus petersii Laos - female |
| Parabuthus liosoma - female |
| Parabuthus liosoma - female |
niedziela, 28 grudnia 2014
Kolejny koniec i kolejny początek.
Ja to chyba bardzo lubię podsumowywać, tygodnie, miesiące i lata.
Aż chciało by się podsumować rok, skoro ostatnie 3 dni pozostały do jego końca, ale nie bardzo mi się chce :D
Taki to plus bloga, że mogę na nim pisać wszystko, w dowolnie wybranej prze zemnie formie i o dowolnej treści.
No ale do rzeczy. Rok się kończy, sporo się w nim wydarzyło, jak zawsze były wzloty i upadki, ale to już za mną. Teraz czas skupić się na najbliższych miesiącach. W drodze kilka pajęczaków, nie ptaszników. Trwają poszukiwania nowych gatunków amblypyg - aktualnie Paraphrynus batessi.
Pochwalę się, że z giełdy w Hamm przyjechały do mnie młode Paraphyrnus cubensis, endemit Kuby. Jestem jedyną osobą w Polsce posiadającą ten gatunek - potwierdzone info ;)
Udało się rozmnożyć kolejny gatunek - Damon variegatus. Liczba młodych w miocie zatrważająca - 36sztuk, gdzie to wszystko pomieściła samica - nie wiem.
Owady jak zapowiadałem zupełnie zlikwidowano z hodowli, przynajmniej na jakiś czas. Ostatnia paczka ze straszykami czeka na wysłanie do Hiszpanii. Wysyłki krajowe zamknąłem 12 grudnia, rozdając tego dnia ostatnie jaja owadów. Przy okazji jak co roku odbyła się akcja rozdawania owadów, tym razem warunkiem był odbiór osobisty i jak zawsze kilka słów o doświadczeniu. Bez zaskoczenia - większość zgłaszających się to zbieracze, na palcach 1 ręki policzyłem osoby, którym oddałbym owady. No ale końcem końców wybrałem "szczęśliwców".
Ptaszniki też z hodowli zniknęły, głównie z powodu, że w większości były samcami, nawet moja ukochana Kochiana brunnipes, okazała się samcem.
Z inszości gwardię wzbogaciła Solfuga (Galeodes spec. Egipt). Przecudowne stworzenie, czy będzie tylko formą pupilka, czy uda się to rozmnożyć? Zobaczymy, ja lubię duże wyzwania.
Zima trzyma, ja odbijam jak zwykle o tej porze w entomologię, preparuję motyle, ogarniam gabloty. Szkic biotopowego regału już powstał, kolejne terraria na wymiar się kleją. Te, które już dotarły czas wystroić, te, które stoją już od czerwca wytworzyły swój własny mikroklimat z mnożącymi się karaczanami zielonymi i prosionkami.
Udało się połączyć z sukcesem (kopulacją) dwie pary regiusów. Ehhh.... dużo tego się wydarzyło.
A na przyszło rok chce się jeszcze więcej. Oby tylko sił, czasu i funduszy starczyło.
Blog na jakiś czas zostaje zamknięty. Nie wiem kiedy ponownie się odezwę, dlatego też na na zakończenie kilka fotek, które akurat mam pod ręką.
Do zobaczenia wirtualny świecie w przyszłości ;)
P.S Czyli jednak zrobiłem podsumowanie?
Aż chciało by się podsumować rok, skoro ostatnie 3 dni pozostały do jego końca, ale nie bardzo mi się chce :D
Taki to plus bloga, że mogę na nim pisać wszystko, w dowolnie wybranej prze zemnie formie i o dowolnej treści.
No ale do rzeczy. Rok się kończy, sporo się w nim wydarzyło, jak zawsze były wzloty i upadki, ale to już za mną. Teraz czas skupić się na najbliższych miesiącach. W drodze kilka pajęczaków, nie ptaszników. Trwają poszukiwania nowych gatunków amblypyg - aktualnie Paraphrynus batessi.
Pochwalę się, że z giełdy w Hamm przyjechały do mnie młode Paraphyrnus cubensis, endemit Kuby. Jestem jedyną osobą w Polsce posiadającą ten gatunek - potwierdzone info ;)
Udało się rozmnożyć kolejny gatunek - Damon variegatus. Liczba młodych w miocie zatrważająca - 36sztuk, gdzie to wszystko pomieściła samica - nie wiem.
Owady jak zapowiadałem zupełnie zlikwidowano z hodowli, przynajmniej na jakiś czas. Ostatnia paczka ze straszykami czeka na wysłanie do Hiszpanii. Wysyłki krajowe zamknąłem 12 grudnia, rozdając tego dnia ostatnie jaja owadów. Przy okazji jak co roku odbyła się akcja rozdawania owadów, tym razem warunkiem był odbiór osobisty i jak zawsze kilka słów o doświadczeniu. Bez zaskoczenia - większość zgłaszających się to zbieracze, na palcach 1 ręki policzyłem osoby, którym oddałbym owady. No ale końcem końców wybrałem "szczęśliwców".
Ptaszniki też z hodowli zniknęły, głównie z powodu, że w większości były samcami, nawet moja ukochana Kochiana brunnipes, okazała się samcem.
Z inszości gwardię wzbogaciła Solfuga (Galeodes spec. Egipt). Przecudowne stworzenie, czy będzie tylko formą pupilka, czy uda się to rozmnożyć? Zobaczymy, ja lubię duże wyzwania.
Zima trzyma, ja odbijam jak zwykle o tej porze w entomologię, preparuję motyle, ogarniam gabloty. Szkic biotopowego regału już powstał, kolejne terraria na wymiar się kleją. Te, które już dotarły czas wystroić, te, które stoją już od czerwca wytworzyły swój własny mikroklimat z mnożącymi się karaczanami zielonymi i prosionkami.
Udało się połączyć z sukcesem (kopulacją) dwie pary regiusów. Ehhh.... dużo tego się wydarzyło.
A na przyszło rok chce się jeszcze więcej. Oby tylko sił, czasu i funduszy starczyło.
Blog na jakiś czas zostaje zamknięty. Nie wiem kiedy ponownie się odezwę, dlatego też na na zakończenie kilka fotek, które akurat mam pod ręką.
Do zobaczenia wirtualny świecie w przyszłości ;)
| Python regius - Bumblebee female |
| Python regius -Lemon Blast male |
| Python regius -Pinstripe female |
| Python regius -pair (Spider male, Lesser female) |
| Python regius - Classic female (Araza?) |
| Python regius -Pastel female |
P.S Czyli jednak zrobiłem podsumowanie?
wtorek, 14 października 2014
Lista hodowlana
Po części z nudów, po części żeby sobie przypomnieć (bo w starym profilu na TCP listy hodowanych gatunków już nie ma), a po części też żeby się pochwalić postanowiłem wyskrobać listę gatunków jakie do tej pory hodowałem, z podziałem na rozmnożone i nie rozmnożone (z różnych powodów).
A więc lista przedstawia się tak:
Gatunki, które udało się rozmnożyć w hodowli (od 2003 roku do chwili obecnej):
Gatunki, których nie udało się rozmnożyć w hodowli:
No cóż, troszkę tego jest, a daję sobie rękę uciąć, że i tak pominąłem z 5-6 gatunków. W niedalekiej przyszłości zawita pare gatunków w jajach do hodowli, bo akurat nadażyła się okazja.
P.S. Lista tyczy się tylko Phasmodea, listy karaczanów czy prostoskrzydłych pewnie kiedyś też się pojawią.
A więc lista przedstawia się tak:
Gatunki, które udało się rozmnożyć w hodowli (od 2003 roku do chwili obecnej):
- PSG 1 - Carausius morosus
- PSG 4 - Sipyloidea sipylus
- PSG 5 - Medauroidea extradenta
- PSG 9 - Extatosoma tiaratum tiaratum
- PSG 13 - Acrophylla wuelfingi
- PSG 15 - Anchiale briareus
- PSG 18 - Heteropteryx dilatata
- PSG 19 - Lonchodes brevipes
- PSG 23 - Eurycantha calcarata
- PSG 31 - Creoxylus spinosus
- PSG 32 - Ocnophiloidea regularis
- PSG 38 - Dares valdispinus
- PSG 44 - Eurycantha calcarata var.
- PSG 55 - Ramulus nematodes "BLUE"
- PSG 58 - Tirachoidea cantori
- PSG 69 - Dares verrucosus
- PSG 73 - Phenacephorus cornucervi
- PSG 82 - Rhapiderus spinigerus
- PSG 84 - Oreophoetes peruana
- PSG 85 - Pseudophasma rufipes
- PSG 99 - Epidares nolimatangere "RED"
- PSG 99 - Epidares nolmatangere "GREEN"
- PSG 100 - Lonchodes amaurops
- PSG 101 - Lamponius guerini
- PSG 110 - Hoploclonia gecko
- PSG 111 - Eurycantha coriacea
- PSG 116 - Pseudophasma bispinosum "Tena"
- PSG 118 - Aretaon asperrimus
- PSG 122 - Anisomorpha paromalus
- PSG 126 - Haaniella dehaanii
- PSG 145 - Paramenexenus laetus
- PSG 160 - Trachythorax aculicollis
- PSG 163 - Sipyloidea larryi
- PSG 164 - Parapachymorpha spiniger
- PSG 173 - Neohirasea maerens
- PSG 174 - Lopaphus caesius
- PSG 175 - Diesbachia tamyris
- PSG 182 - Oxyartes lamellatus "WHITE"
- PSG 182 - Oxyartes lamellatus "DARK"
- PSG 185 - Neohirasea sp. Thailand
- PSG 189 - Pseudophasma acanthonotum
- PSG 192 - Orestes mohoutii
- PSG 195 - Sungaya inexpectata "LOWLAND"
- PSG 195 - Sungaya inexpectata "HIGHLAND"
- PSG 211 - Cuniculina sp. Bangladesh 12
- PSG 215 - Phaenopharos khaoyaiensis
- PSG 225 - Clonoria conformans
- PSG 229 - Ramulus sp. Khao Yai
- PSG 230 - Lonchodiodes samarensis
- PSG 242 - Neohirasea honkongiensis
- PSG 248 - Pylaemenes guangxiensis
- PSG 255 - Trachyaretaon carmelae
- PSG 256 - Orxines semperi
- PSG 260 - Diapherodes gigantea
- PSG 264 - Pseudophasma velutinum
- PSG 267 - Asceles glaber
- PSG 270 - Peruphasma schultei "RED WINGS"
- PSG 270 - Peruphasma schultei "PINK WINGS"
- PSG 272 - Spinohirasea bengalensis
- PSG 275 - Lobolibethra panguana
- PSG 276 - Sipylidea meneptolemus
- PSG 278 - Phyllium philippinicu
- PSG 281 - Pterinoxzlus crassus
- PSG 282 - Lonchodes philippinicus
- PSG 283 - Diapherodes venustula
- PSG 284 - Pharnacia ponderosa
- PSG 285 - Hemiplasta falcata
- PSG 290 - Necroscia annulipes
- PSG 295 - Acanthomenexenus polyacanthus
- PSG 297 - Hypocyrtus scythurs
- PSG 299 - Pseudophasma subapterum
- PSG 301 - Brasidas foveolatus
- PSG 303 - Orxines xiaphias
- PSG 307 - Hypocyrtus ornatissimus
- PSG 308 - Onchestus rentzi
- PSG 310- Periphetes forcipatus
- PSG 312 - Phenacephorus latifemur
- PSG 314 - Tisamenus serratorius
- PSG 329 - Aretaon sp. Palawan
- PSG 331 - Dares philippinensis
- PSG 332 - Dares sp. Crocke Range
- PSG 335 - Lonchodiodes sp. Negros
- PSG 336 - Lopaphus sp. Cuc Puhong
- PSG 338 - Mearnsisana bullosa
- PSG 343 - Myronides sp. Peleng
- PSG 347 - Phyllium jacobsoni
- Brasidas sp. Nabunturan
- Haaniella sp. Sibayak
- Medaurinis sp. Cuc Puhong
- Necrosciinae sp. Da Krong
- Neohirasea sp. Cuc Puhong
- Ramulus sp. Togian Island
- Trachyaretaon sp. North Luzon
Gatunki, których nie udało się rozmnożyć w hodowli:
- PSG 3 - Bacillus rossius
- PSG 14 - Eurycnema goliath
- PSG 25 - Phobaeticus serratipes
- PSG 30 - Pharnacia cantori
- PSG 52 - Alienobostra brocki
- PSG 66 - Carausius sanguineoligatus
- PSG 70 - Haaniella scabra
- PSG 72 - Phyllium giganteum
- PSG 89 - Sosibia parvipennis
- PSG 112 - Haaniella erringtoniae
- PSG 152 - Phanocloidea nodulosa
- PSG 169 - Mnesilochus mindanaense
- PSG 177 - Haaniella saussurei
- PSG 181 - Hermagoras cultratolobatus
- PSG 188 - Oxyartes spinipennis
- PSG 190 - Phasma reinwardtii
- PSG 203 - Tirachoidea biceps
- PSG 205 - Phaenopharos struthioneus
- PSG 214 - Daipherodes jamaicensis
- PSG 234 - Xylica oedematosa
- PSG 237 - Pseudosermyle phalangiphora
- PSG 259 - Pseudophasma unicolor
- PSG 279 - Necrosciinae sp. Badiuin's Thai
- PSG 315 - Entoria nuda
- PSG 325 - Hermarchus laytensis
- PSG 327 - Achrioptera fallax
- PSG 328 - Andropromachus scutatus "Tam Dao"
- PSG 357 - Periphetes graniferum
- PSG 370 - Melophasma antillarum
- Asceles sp. Thailand
- Orthomeria pandora
- Paraphanocles keratosqueleton "Trinidad"
- Phanocles sp. Oaxala
- Phraortes bicolor
- Phyllium celebicum
- Phyllium eriocoriai
No cóż, troszkę tego jest, a daję sobie rękę uciąć, że i tak pominąłem z 5-6 gatunków. W niedalekiej przyszłości zawita pare gatunków w jajach do hodowli, bo akurat nadażyła się okazja.
P.S. Lista tyczy się tylko Phasmodea, listy karaczanów czy prostoskrzydłych pewnie kiedyś też się pojawią.
niedziela, 28 września 2014
Małopolska Noc Naukowców 2014 - podsumowanie
Zawsze jest jakieś podsumowanie, więc i tym razem być powinno.
Kiedyś napisałem tutaj, że widzę ogromną potrzebę tego typu przedsięwzięć (czy to Dni Owada, Noc Naukowców, dni otwarte na uczelniach etc.) bo z narodem coraz gorzej. Zdanie to niestety muszę podtrzymać, a wręcz prosić o więcej takich naukowych inicjatyw, które będą darmowe dla odwiedzających, bo jeśli 90% zwiedzających ze zdziwieniem patrzy na jeża i pyta "Co to?" znaczy że dzieje się coś tragicznego. Wtórny analfabetyzm, czy nauka w szkołach już tak nisko upadła? Fakt, jeż był pigmejski biało-brzuchy, ale toż to jedynie mniejsze o połowę od naszego rodzimego gatunku, a każdy jeż z wyglądu taki sam, kolczasta, prychająca, fukająca kulka.
Trochę szkoda, bo zamiast porozmawiać ze zwiedzającymi o sprawach ciekawych jak upodabnianie się owadów do otoczenia, o ich technikach obrony, ewolucjonizmie, trzeba było tłumaczyć tak błahe sprawy jak to, ze odrastające odnóża nie są rogami, pomimo tego że patyczak nazywa się rogaty, to że każdy, ale to każdy owad ma 6 odnóży, a nie 4. Jak zwykle pojawiły się pytania typu "Którą stroną je ten robal?". Ehhh... no cóż, wiem, nie każdy musi być specjalistą we wszystkim, ale może wypadało by wiedzieć chociaż tak podstawowe rzeczy jak wspomniany wygląd jeża, czy "przód i tył" owada, wszak to jest świat, który nas otacza, a nie science-fiction.
Na wystawę przeznaczyłem 6 gatunków Phasmodea, w śród których były liśćce, straszyki i patyczaki - czyli całość umownych taksonów, jeden gatunek pajęczaka - Damon cf. diadem, tak by pokazać różnice między pajęczakami, a owadami. W pokazie brały udział również przygotowane prze zemnie gabloty entomologiczne z krajowymi motylami, oraz egzotycznymi chrząszczami. Niestety reakcji zwiedzających na ich temat nie znam, bo tą część sali obsługiwały inne osoby.
Udział w Nocy brał oczywiście Bazyliszek ze swoimi Stefanami, z Uniwersytetu Rolniczego zaprezentował się wydział rybołówstwa z akwariami z rybami krajowymi i egzotycznymi, katedra fizjologii, gdzie zwiedzający mogli m.in. samodzielnie zbadać grupy krwi, zwierzaki futerkowe zaprezentowały gryzonie hodowlane, a ja wspomagałem katedrę zoologii.
Ludzi nieco mniej niż w zeszłym roku, ale może to przez pogodę, która nie bardzo dopisywała, zimno i straszna mgła, ale przynajmniej powrót do domu samochodem o 1 w nocy przez Kraków to czysta przyjemność, zero korków :)
Jak zawsze ukłony głębokie i podziękowania dla ekipy, która pomagała, organizowała i pilnowała całości. Całość na zasłużoną 5.
Co następnym razem? Może kolejne Dni Otwarte UR?
Aktualnie tworzę kolejne opisy dla terrarium.pl, uzupełniając bazę gatunków.
Dla przykładu jeden z opisów - Pseudophasma acanthonotum. Opisów póki co nie wiele, dodaję 4, max 6 opisów w ciągu dnia, a praca idzie dość mozolnie. Opisy dodawane w kolejności od Z do A, więc nie dziwić się że pierwsze 2 strony świecą pustkami ;)
Na dzisiaj wsio.
Kiedyś napisałem tutaj, że widzę ogromną potrzebę tego typu przedsięwzięć (czy to Dni Owada, Noc Naukowców, dni otwarte na uczelniach etc.) bo z narodem coraz gorzej. Zdanie to niestety muszę podtrzymać, a wręcz prosić o więcej takich naukowych inicjatyw, które będą darmowe dla odwiedzających, bo jeśli 90% zwiedzających ze zdziwieniem patrzy na jeża i pyta "Co to?" znaczy że dzieje się coś tragicznego. Wtórny analfabetyzm, czy nauka w szkołach już tak nisko upadła? Fakt, jeż był pigmejski biało-brzuchy, ale toż to jedynie mniejsze o połowę od naszego rodzimego gatunku, a każdy jeż z wyglądu taki sam, kolczasta, prychająca, fukająca kulka.
Trochę szkoda, bo zamiast porozmawiać ze zwiedzającymi o sprawach ciekawych jak upodabnianie się owadów do otoczenia, o ich technikach obrony, ewolucjonizmie, trzeba było tłumaczyć tak błahe sprawy jak to, ze odrastające odnóża nie są rogami, pomimo tego że patyczak nazywa się rogaty, to że każdy, ale to każdy owad ma 6 odnóży, a nie 4. Jak zwykle pojawiły się pytania typu "Którą stroną je ten robal?". Ehhh... no cóż, wiem, nie każdy musi być specjalistą we wszystkim, ale może wypadało by wiedzieć chociaż tak podstawowe rzeczy jak wspomniany wygląd jeża, czy "przód i tył" owada, wszak to jest świat, który nas otacza, a nie science-fiction.
Na wystawę przeznaczyłem 6 gatunków Phasmodea, w śród których były liśćce, straszyki i patyczaki - czyli całość umownych taksonów, jeden gatunek pajęczaka - Damon cf. diadem, tak by pokazać różnice między pajęczakami, a owadami. W pokazie brały udział również przygotowane prze zemnie gabloty entomologiczne z krajowymi motylami, oraz egzotycznymi chrząszczami. Niestety reakcji zwiedzających na ich temat nie znam, bo tą część sali obsługiwały inne osoby.
Udział w Nocy brał oczywiście Bazyliszek ze swoimi Stefanami, z Uniwersytetu Rolniczego zaprezentował się wydział rybołówstwa z akwariami z rybami krajowymi i egzotycznymi, katedra fizjologii, gdzie zwiedzający mogli m.in. samodzielnie zbadać grupy krwi, zwierzaki futerkowe zaprezentowały gryzonie hodowlane, a ja wspomagałem katedrę zoologii.
Ludzi nieco mniej niż w zeszłym roku, ale może to przez pogodę, która nie bardzo dopisywała, zimno i straszna mgła, ale przynajmniej powrót do domu samochodem o 1 w nocy przez Kraków to czysta przyjemność, zero korków :)
Jak zawsze ukłony głębokie i podziękowania dla ekipy, która pomagała, organizowała i pilnowała całości. Całość na zasłużoną 5.
Co następnym razem? Może kolejne Dni Otwarte UR?
Aktualnie tworzę kolejne opisy dla terrarium.pl, uzupełniając bazę gatunków.
Dla przykładu jeden z opisów - Pseudophasma acanthonotum. Opisów póki co nie wiele, dodaję 4, max 6 opisów w ciągu dnia, a praca idzie dość mozolnie. Opisy dodawane w kolejności od Z do A, więc nie dziwić się że pierwsze 2 strony świecą pustkami ;)
Na dzisiaj wsio.
piątek, 26 września 2014
Małopolska Noc Naukowców 2014
Miały być szczegóły, ale u mnie jak zawsze brak czasu, więc notka dopiero dzisiaj, czyli w dniu wydarzenia.
Zaczynamy od godziny 18, koniec około 24 (jak noc to noc ;) ), wydział HiBZ Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, al. Adama Mickiewicza 24/28, sala prawdopodobnie 030.
Temat: Czy wszystkie owady są piękne?
Moja odpowiedź, parafrazując pewnego pana: Gdy pytają mnie, czy wszystkie owady są piękne, odpowiadam TAK! Z resztą zobaczycie na miejscu.
Salut!
Zaczynamy od godziny 18, koniec około 24 (jak noc to noc ;) ), wydział HiBZ Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, al. Adama Mickiewicza 24/28, sala prawdopodobnie 030.
Temat: Czy wszystkie owady są piękne?
Moja odpowiedź, parafrazując pewnego pana: Gdy pytają mnie, czy wszystkie owady są piękne, odpowiadam TAK! Z resztą zobaczycie na miejscu.
Salut!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
